Dodaję go dopiero teraz, bo jak to się mówi dopadła mnie
klęska urodzaju i zupełnie nie wiedziałam co chcę czytać w pierwszej
kolejności. Nie bijcie :-)
Już przeczytana i recenzja pojawi się na blogu w przeciągu kilku
godzin.
2. Marina i Siergiej Diaczenko, Rytuał, wyd. Solaris, Stawiguda 2008
Zbiór opowiadań, na który raczej nie zwróciłabym uwagi, gdyby nie pewien film. Powiem szerzej w recenzji.
3. Sarah J. Maas, Królowa Cieni, wyd. Urobros,
Warszawa 2016
Indoktrynacja Darki z Więcej Książków(link do kanału na YT). Nie wiem czy jest jakiś jej widz, który oparł się pokusie. Różnica polega na tym, że jednym się podoba, a innym nie.
4. Erika Johansen Inwazja na Tearling, wyd. Galeria Książki, Kraków 2016
Pierwszy tom kupiłam z rezerwą, a potem o mało nie spóźniłam się na egzamin.
5. Elif Shafak, Uczeń architekta,
wyd. Znak, Kraków 2016
Mi za argument koronny starczy nazwisko autorki, a jeśli dodać do tego realizm magiczny... Po prostu: nie może być lepiej.
Jest spora szansa, że przeczytam więcej, ale nie będę
nadgorliwa w planowaniu. Nauczona zeszłym miesiącem wiem, że nie wszystko da
się zaplanować. Jeśli uda się pokończyć wszystko, co mam zaczęte i przy
odrobinie szczęścia wszystkie recenzje zamieścić na blogu będzie bardzo
pozytywnie!
Trzymajcie kciuki! Bez względu na to, co sami planujecie
życzę Wam sięgania po same świetne książki :-)
Pozdrawiam
Ania-
Księganna





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz